Pięć rzeczy jakie nakładka Sense 6.0 od HTC robi lepiej od Androida
Czysty Android jest świetny. Osobiście nie jestem fanem niektórych nakładek od producentów, które tylko obciążają urządzenie i do tego wyglądają nieatrakcyjnie. Sense od HTC jest w zasadzie pierwszą nakładką jaka pojawiła się na system Android. Najnowsza odsłona tej nakładki poprawia kilka elementów, które nie były najlepiej rozwiązane w czystym Androidzie.
Katalogi
Dodawanie zawartości do katalogów na Sense 6.0 nie mogło być prostsze (na wcześniejszych wersjach Sense także jest to dostępne). Jak tylko stworzysz katalog (poprzez ustawienie ikonki nad drugą), dodawanie kolejnych elementów jest bardzo proste. Na czystym Androidzie odbywało się to metodą przeciągnij i upuść, co niekiedy prowadziło do przeniesienia utworzonego katalogu.
Na Sense, foldery są niemal niezależne. Po otworzeniu katalogu, pojawia się na górze mały plus, po kliknięciu pojawia się lista aplikacji, które nie znajdują się w folderze. Po zakończeniu wybierania, wystarczy nacisnąć Gotowe.
Wyszukiwarka
Na czystym Androidzie pasek wyszukiwarki znajduje się na każdym ekranie na górze. Jest to dość niepotrzebne, szczególnie kiedy można w bardzo łatwy sposób przejść do wyszukiwarki. Sense podchodzi do tego bardzo prawidłowo.
Pasek wyszukiwarki Google wciąż jest dostępny na ekranie, jednak może być w łatwy sposób usunięty, przytrzymując palcem i wyrzucając poza ekran. Pasek nie jest także dostępny na wszystkich ekranach jak ma to miejsce w czystym Androidzie. Opcja usunięcia czegoś co bardzo często jest niepotrzebne jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Ostatnie aplikacje
Jest to głównie zmiana interfejsu, ale z Sense wygląda lepiej. Po wciśnięciu przycisku ostatnio otwartych aplikacji na HTC One M8, miniaturki tych aplikacji pojawiają się w szeregu i mogą być łatwo usunięte. Czysty Android prezentuje ostatnio otwarte aplikacje w formie pionowej listy z większymi miniaturkami jednak z ograniczonym widokiem ostatnio używanych aplikacji.
Dodatkowo w Sense możesz kliknąć na mały przycisk na górze, który przeniesie Cię do uruchomionych procesów. W ten sposób można łatwo sprawdzić, która aplikacja powoduje duże zużycie CPU. Jeśli chcecie natomiast pozbyć się wszystkich aplikacji, wystarczy nacisnąć drugi przycisk, znajdujący się obok, który zamknie wszystkie uruchomione aplikacje.
Szybkie ustawienia
Kiedy ściągniecie pasek powiadomień w Androidzie, przycisk w prawym górnym rogu przenosi was do szybkich ustawień, takich jak WiFi, czy wasz profil. To samo można powiedzieć w przypadku Sense 6.0, tylko że w tym przypadku mamy dodatkową możliwość, która znacząco poprawia całość.
Kiedy wciśniecie przycisk kartki i długopisu na górze szybkich ustawień, możecie zmienić kolejność przycisków. Nie chcecie mieć waszego profilu w lewym górnym rogu? Nie ma sprawy, możecie przenieść go na sam dół. Dzięki tej funkcjonalności, można ustawić sobie dowolną kolejność elementów, dzięki czemu do potrzebnych ustawień będziemy w stanie dostać się bez konieczności używania dwóch rąk.
Siatka aplikacji
Na czystym Androidzie aplikacje wyświetlane są w kolejności alfabetycznej. Nie ma w tym nic zaskakującego. Jednak Sense 6.0 poszedł o krok dalej i umożliwia modyfikację ułożenia aplikacji na kilka sposobów.
W siatce aplikacji możecie wybrać kolejność alfabetyczną, własną kolejność i najpierw najnowsze. W widoku własnej kolejności, w menu mamy możliwość ukrycia wybranych aplikacji, zmienić ich kolejność lub zmienić rozmiar siatki.
Jak widać Sense poszedł o krok dalej i wyposażył czystego Androida w dodatkowe przydatne funkcje nie pogarszając przy tym wyglądu systemu, jak to robi wielu producentów. Może zmiany nie są aż tak istotne, żeby miały zniechęcić użytkowników do czystego Androida, jednak są bardzo ciekawe.





